piątek, 28 lutego 2014

Uwaga na bubel

Witajcie.
Dziś chciałam się z Wami podzielić opinią na temat Nawilżającego, dwufazowego płynu do demakijażu oczu i twarzy z firmy Marion.

Któregoś pięknego dnia potrzebowałam preparatu do demakijażu na już. Zawitałam więc do okolicznej drogerii, rzeczony delikwent od razu rzucił mi się w oczy. Wcześniej miałam do czynienia z dwufazową Ziajką i niestety nie zachwyciła mnie, ale to co wyprawia płyn z Marion przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Jako że jestem osobnikiem oszczędnym Marion trafił do mojego koszyka, tym bardziej że za cenę 5 zł prezentuje on bardzo przyjemny skład.
Zachwycona perełką jaką wyhaczyłam od razu rzuciłam się do demakijażu.
Niestety to był najgorszy dzień w życiu moich oczu (muszę podkreślić, że moje oczy nie są za grosz wrażliwe). Po pierwsze żadnego demakijażu nie doświadczyłam a podczas aplikacji oczy zaczęły mnie palić żywym ogniem! Zjawisko zamglenia jest oczywiste w przypadku płynów dwufazowych ale ja nie widziałam dosłownie nic.
Muszę podkreślić, że wydajność produktu jest ŻADNA. Na pierwszym zdjęciu widać zużycie po jednej aplikacji.
Podsumowując, nie ma sensu narażać oczu na takie cierpienia, choćbyśmy miały okazję przetestować ten produkt nawet za darmo.
Pozdrawiam i uważajcie na oczy bo mamy je zdrowe tylko raz ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz